Kwiecień

Kwiecień to…

Puszczanie baniek mydlanych każdego ranka po prysznicu,banki1

 

Tańczenie w nowym kapeluszu,
kapelusz1

 

Noszenie (i przyciąganie wzroku przechodniów) jaskrawego, żółtego płaszcza przejściowego,piatek1

 

Praca nad nadchodzącym majowym Restaurant Day.
fbrd

3 thoughts on “Kwiecień

  1. A kiedy ten dzień z jedzonkiem (restaurat) „będzie”? Będą fotki?
    Daj jakieś, daj, please !
    No cóż u mnie kwiecień to jesień i już. Na puszczanie baniek się zgadzam, a jakże i nie tylko pod prysznicem, ale np, pod wodą w wannie…….hahaha….. Masz zwierzaczka? Jeśli tak, to dodatkowe drapaczki za uchem dla niego…… od…hihihi….”cioci z Afryki……hahaha……. Ale co do ciucha, to „se” nowy robię sweter na drutach ( oj będzie, będzie walił kolorami po oczach co niektórych…hihihi…. myślę, że nie padną na ulicy), bo na dole u nas „zima idzie” i z każdym rokiem wydaje mi się że jest zimniejsza. Ale to może ja tylko tak mam?
    pzdr, Ursa, Kpd.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s