Au revoir, Paris!

20141122-IMG_4015Z Paryża wróciłam już tydzień temu, lecz nadal pozostaję pod jego wrażeniem. Mimo listopadowego chłodu, jesień to piękna pora, żeby zwiedzać Paryż. Pieszo.

20141119-IMG_3870

Od samego początku nastawiałam się na omijanie muzeów – w Luwrze już byłam, a formy statyczne niespecjalnie mnie intrygują, zwłaszcza kiedy dni w Paryżu mam tylko cztery. Wolę chłonąć miasto – przyglądać się paryskiej ulicznej modzie (!), witrynom boulangerie, pattiserie i niezliczonej ilości knajpek, obserwować mieszkańców podczas odpoczynku w parku, przechadzać się uliczkami i jeździć rowerem w paryskich korkach (sport ekstremalny, zwłaszcza na rondzie). Przez cztery dni czułam się jak prawdziwa Parisienne.

20141118-IMG_3791Paryż najlepiej zwiedzać pieszo (poruszamy się wszak w ramach 1 zony, która nie jest tak duża, jak mogłoby się wydawać), a nocleg zarezerwować blisko centrum (omijając skrajne dzielnice północne i 10.). My wynajęliśmy przez airbnb.com mieszkanie na Bastylii – perfekcyjna baza wypadowa blisko ścisłego centrum – jednak nie tak droga, bo to już 11. dzielnica.

20141118-IMG_3787Codziennie rano raczymy się bagietkami z piekarni, a z dnia na dzień jemy coraz bardziej śmierdzące sery. W porze lunchu łapiemy w rękę crepes, wieczorem ustawiamy się w kolejkę do najlepszej azjatyckiej knajpki w Paryżu. Próbujemy też macarons i na próżno szukamy kasztanów na Placu Pigalle. Trochę buszujemy w okolicach Chatelet w vintage shopach, które są prawdziwym rajem dla poszukiwaczy modnych perełek.

20141118-IMG_3846

20141119-IMG_3890

W listopadzie calusieńki Paryż ustrojony jest już na święta. Warto zerknąć w tym okresie do Galerii Lafayette i La Grande Epicerie lub najzwyklej przejść się wzdłuż Champs Elysees.

20141120-IMG_3966

Nie wolno Wam zapomnieć również o Montmartre. Oprócz obowiązkowych symboli – Sacre Coeur, Moulin Rouge i kilku innych wiatraczków – stąd rozpościerają się najpiękniejsze widoki na panoramę Paryża, i tutaj są najpiękniejsze wąskie uliczki i schody.

20141120-IMG_3963

20141120-IMG_3962

Przewodnik realizujemy od a do z, więc w dzień wylotu możemy pozwolić sobie na ponowne leniwe przejście pod Wieżę Eiffla, a po drodze zjeść lody Berthillon o smaku solonego karmelu, odwiedzić Gare de Lyon i przejść Rue Saint Dominique.

20141121-IMG_4016

20141121-IMG_4013

20141121-IMG_4019I najlepsze na koniec: iluminacje na Wieży Eiffla, które odbywają się wieczorami tylko (niestety) co pełną godzinę, więc warto nie biec na nie na dwie minuty przed rozpoczęciem. A później rozpaczać, że należałoby przeczekać kolejną godzinę pod wieżą, żeby jeszcze raz to obejrzeć.

Lista miejsc, które odwiedziliśmy w Paryżu – TUTAJ

20141119-IMG_3927

7 thoughts on “Au revoir, Paris!

  1. Pamiętam jak stałam na jednym z mostów w Paryżu, patrzyłam na Wieżę Eiffla, na stare kamienice i latarnie, szczęśliwych zakochanych i słyszałam nastrojowe francuskie piosenki, które puszczane były na stateczkach pływających po Sekwanie. Miałam wrażenie, że nagle znalazłam się w jakimś filmie. Dla mnie Paryż ma coś z magii.

  2. Pingback: J’adore Paris! | Stoliczku nakryj się - Przepisy i rysunki kulinarne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s