Moja kuchnia marzeń w folklorze

003d00285b3b21ec71023089e7b54db9Były zdjęcia kuchni w bieli, czas na kuchnię w kolorze, a raczej folklorze. Tradycyjne nawiązania, surowe materiały, żywe, naturalne kolory i ogólnie panujące połączenie wszystkiego ze wszystkim. Z kolorowych dodatków w kuchni marzy mi się czerwony toster, KitchenAid w kolorze i kilka stołków barowych w odmiennym stylu. Ale przede wszystkim marzy mi się otwarta, jasna i przestronna kuchnia, która pomieściłaby narastającą ilość sprzętów i przyborów, a życie w niej toczyłoby się na równi z salonem. Z gazową kuchenką szcześciopalnikową na wyspie, nad którą zwisałoby kilka rondelków i chochli, z dużym stołem, który pomieściłby wszystkich gości i duże gry planszowe, i oczywiście, z ukrytą, chłodną spiżarką z przetworami na czarne godziny i mniejsze zachcianki. A Wam, jaka kuchnia marzy się najbardziej?

b_15_3620

093af9a9059b0b5facc82f36c38af5e0

0ecdfbd29458d6f689a989a758e08570

00d1ccb139594cc15cd30605a8040d30

1ae9b3f00089a2b6e546c71eed2e168a

5cb7c1685a236bd7ce157ccf6c4a48ee

165ad1f6f34f53cf7d03f11ec60c1e2e

441ae729aab814d9a5d85e06456ff017

aa55d0ec65fbfa8a640fc520369a3f2c

eeb24f14bde6c70226f1f4d289c8a9b4

d1c6176d94d015ec356cd82375a8c0a6

ninainvorm2

zdjęcia wnętrz: Pinterest | talerzyki: Ninainvorm

Moja kuchnia marzeń w bieli

1225304caa62053aede6e5609e976637Możemy podziękować IKEI, że wprowadziła do naszych domów namiastkę szwedzkiego stylu pełnego prostoty i funkcjonalności. Rustykalność, stare, używane przedmioty i antyczne naczynia połączone z nowoczesnością hulają na całego. Mnie przekupiły w całości. A bieli jestem wierna od zawsze. To w końcu mój ulubiony kolor. Dzisiaj inspirujące zdjęcia o tej właśnie tematyce w kuchni.

8beb1b89c6f30a592e7b2cc50d3101ea

2e5fca09ea33211e9a254dea88030b01

86546bde1fc667f314739a826792daec

bbb69b342a7d445521046b88607fa10e

d8ea2738aeeca4eceee15c1cbab7241c

a0e4c63a6091304e1b7b27440046dbca

72695d9108405e084483217aae58f4c3

35cbf9fcb044b8790bb5a73ff5a3bf48

4c7f574b4ad904221f44d3fac7975332

Wszystkie zdjęcia: Pinterest

Kuchenna wishlista

kuchennemusthave

O czym marzę na lipiec, i czego jeszcze brakuje w mojej kuchni? Powyżej kilka kuchennych rzeczy, które od jakiegoś czasu znajdują się na mojej liście do kupienia lub do pomarzenia.

Moja zastawa coraz bardziej zaczyna się składać z pojedynczych sztuk talerzy, szklanek, miseczek. Są nawet łyżki bez kompletu, widelec zwinięty od kogoś, “bo ładnie wyglądał”, nóż z wyprzedaży. Myślę, że to przypadłość większości blogerek kulinarnych, które robią zdjęcia. Zbieramy wszystko – w pojedynczych sztukach wystarczy – co fajnie wyjdzie na zdjęciu. Dlatego talerz (1. IKEA) bardzo widzę już na swoich zdjęciach. Widzę też na nich piękne białe sztućce (4. Zara Home) i te rustykalne (5. IKEA). W tych obu przypadkach marzę o pełnych kompletach. Brakuje mi pięknych sztućców.

Od dłuższego czasu też przymierzam się do zakupu ostrych noży. W mojej kuchni najzwyczajniej ich brakuje. Ceramiczne noże (3. Lightinthebox.com) podpatrzyłam u mego lubego i od razu się zakochałam. Są ostrrrrre i lekkie. Najlepiej skroiłabym mu wszystko, co posiada w lodówce.

Tarka do skórki cytrynowej, parmezanu, czy gałki muszkatołowej (6.) to z kolei moja zmora już od bardzo wielu miesięcy. Czy wiecie, gdzie można taką kupić? Śnię o niej po nocach, lecz nigdzie nie mogę napotkać. Zaraz za tarką śnię o patelni żeliwnej (7.), lub patelni z odpinaną rączką. Tutaj raczej ograniczam finanse, bo to czysta ekstrawagancja już. Patelnia, którą można włożyć do piekarnika, zaraz po tym, jak przed chwilą smażyło się na niej, aby zrumienić wierzch potrawy? Mhm…

A najlepsze (i bodajże najtańsze) na koniec. “Książka kucharska dla samotnych i zakochanych” Henryk Vitry i Maria Lemnis, która krąży po Internecie za kilka złotych, a ja nie mogę się zmobilizować, żeby raz, a porządnie ją zamówić. Wielu nauczyła gotować, wielu śmieszy słownictwo, i w ogóle jest och i ach, do wciągnięcia w jeden wieczór. Moje największe marzenie z tej listy.

A Wy? O czym marzycie, aby znalazło się w Waszej kuchni? Może maszynka do lodów w ten upalny dzień? No dobra, maszynka to mój numer 8.