Waniliowa owsianka z pieczoną gruszką

owsiankagruszka1Czwarty tydzień treningów za mną. Hura! Umiem przebiec 5 minut w czterech powtórzeniach. Nadal moimi ulubionymi słowami podczas biegu są „%^&*, już dość!”. Lecz to nic, kiedy okazuje się, że bieganie przynosi zupełnie inne, zaskakujące korzyści! Zwracam uwagę na to, co jadam. Moje zadowolenie z każdego dnia skacze wysoko jak pchła, którą hoduję na aplikacji w telefonie. Moje ciało powoli i wspaniale się zmienia. Wszyscy moi najbliżsi znajomi ćwiczą i mamy niekończące się tematy do rozmów. Moje przyjaciółki jak jeden mąż zaczęły również ćwiczyć. W najbliższym czasie czekają mnie dwa wspaniałe wyjazdy. I najlepsze na deser: dostałam nową pracę! Boję się, co się stanie, kiedy będę potrafiła przebiec 30 minut!

Składniki (na 1 porcję):

  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • szczypta soli
  • 1/4 laski wanilii
  • 1 gruszka
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • sok z 1/2 cytryny

Nagrzać piekarnik do 200’C.

Gruszkę obrać ze skórki, przepołowić. Niewielkie naczynie żaroodporne wysmarować masłem, ułożyć połówki gruszek płaską stroną do dołu. Laskę wanilii przekroić na pół i wyskrobać pestki. Pestkami nasmarować gruszki, a następnie polać sokiem z cytryny i posypać cukrem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 30 minut. W połowie czasu odwrócić gruszki.

Wyłączyć piekarnik, pozostawiając gruszki wewnątrz. Do rondelka wlać mleko, dodać przepołowioną laskę wanilii. Pogrzać na niewielkim ogniu kilka minut. Po tym czasie usunąć laskę wanilii i wsypać płatki owsiane. Mieszać owsiankę aż zgęstnieje.

Owsiankę przełożyć do miseczki, na wierzchu ułożyć gruszkę. Dodać orzechy, miętę lub inne bakalie i rośliny.

owsiankagruszka

Kaiserschmarrn. Omlet cesarski.

omletcesarski1Jakaś historia się łączy z tym omletem, bo nie przez przypadek zwie się cesarski, jednak za bardzo w nią nie wnikałam. Podobno pewien cesarz Franciszek z Austrii przemycił go do kuchni i tak już zostało. Miał gust chłopina, bo omlet jest puchaty i pysznie smakuje z cukrem pudrem i powidłami. Tylko niewyględny on taki. Ale przynajmniej, kiedy będziecie mieć w zamiarze smażenie pięknego omleta, i nie daj Bóg rozwali Wam się on podczas obróbki, zawsze możecie podsypać go cukrem i udawać, że to ten cesarski właśnie mieliście podać.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 1 czubata łyżka mąki
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • olej do smażenia
  • cukier puder i powidła/owoce do podania

cesarzBiałka oddzielić od żółtek. Białka ubić w misce ze szczyptą soli na sztywną pianę. Do białek dodać żółtka, delikatnie wymieszać. Dodać mąkę i wszystko dokładnie wymieszać (nie miksować!).

Rozgrzać łyżkę oleju na patelni. Przelać masę. Smażyć przez kilka minut sam spód. Kiedy spód będzie już usmażony, wierzch posypujemy cukrem. Omlet dzielimy ostrożnie na większe kawałki. Smażymy dalej omlet, odwracając kawałki na drugą stronę.

Omlet podajemy z powidłami, oprószony cukrem pudrem.

omletcesarski

Warszawa i spotkanie z belVitą

20131020-DSC_1768Miniony weekend (jak z resztą i ten dwa tygodnie temu) obfitował w moc atrakcji. W piątkowe południe wsiadłam do autobusu, by po pięciu godzinach gapienia się w deszczową drogę, jedzenia lodów i oglądania Breaking Bad z całkiem nieznajomym współpasażerem Maciejem (pozdrawiam!), trafić do Warszawy. Był już mroźny wieczór, a ja marzyłam jedynie o hotelowej pościeli. Dojeżdżając na 21. piętro budynku, w którym owa pościel się czaiła, moim oczom ukazał się najwspanialszy widok stolicy, który towarzyszył mi aż do następnego ranka. Plan zaśnięcia na długie godziny oczywiście upadł, bo po drodze trafiłam jeszcze do Salsa Libre i wędrowałam nocą po mieście, ale już o 9:30 stawiłam się na spotkaniu z belVitą.

20131020-DSC_1771Spotkanie rozpoczęło się zdrowiutkim śniadaniem, podczas którego między jednym a drugim gryzem ciastka czy selera (tak, tak, przekonałam się do selera naciowego, którego tak nie znosiłam), ucinałyśmy sobie miłą pogawędkę o niezbędności śniadania. Po kilku kromkach z twarożkiem i selerem i przepysznymi owocami w zabajone, rozpoczęły się warsztaty fotografii i stylizacji jedzenia. Tu pragnę podziękować stylistce Dominice i fotografowi Piotrowi za pomocne wskazówki, całej ekipie belVity za rewelacyjną organizację oraz wszystkim blogerom za wspaniale spędzony czas.

20131020-DSC_1778

20131020-DSC_1791

20131020-DSC_1790

20131020-DSC_1795

magdamartaZ Martą podczas lunchu z makaronem w ustach. Zdj. Ewa.

Warszawa ugościła mnie najmilej jak tylko potrafiła. Mimo temperatury -1’C w sobotni poranek (przynajmniej tyle pokazywał termometr na Marszałkowskiej). Ze stanu eurofii nie wyprowadził mnie nawet podczas podróży powrotnej pan puszczający irlandzkie kobzy czy ścieżkę dźwiękową z „Ogniem i mieczem” z laptopa, na którym oglądał prezentację z jesiennymi liśćmi :)jesien

Deser z borówkami na jogurcie greckim

deserborowkiProsty i wykorzystujący moje ulubione połączenie jogurtu greckiego i miodu deser. Aż cztery składniki i właściwie zero roboty przy przygotowaniach. Kiedy jadłam ten deser przypomniał mi się wyjazd na Kretę. Mieliśmy okazję wypoczywać w kameralnym hotelu prowadzonym przez grecką rodzinę. Właściwie byliśmy prawie jedynymi gośćmi (wyjazd był poza sezonem) na stołówce i było to niesamowite szczęście, bo mogliśmy zamawiać w kuchni, co dusza zapragnęła. Zdaliśmy się jednak na inwencję gospodarzy, którzy serwowali trzy dania obiadowe, obawiając się, abyśmy nie chodzili głodni. Wracaliśmy do pokoju tocząc się. Jednak to właśnie w tym hoteliku spróbowaliśmy najważniejszych specjałów greckich: prawdziwej fety (nigdzie w Polsce takiej nie znalazłam), jogurtu greckiego, tzatziki, dolmades, mousaki, souvlaki podczas wieczoru grillowego i wiele innych dań, których nie sposób było spamiętać. To były wspaniałe wakacje, wymarzone wręcz. Kreta jest piękna, a ja szczególnie uwielbiam wyspy greckie na letni wypoczynek.

Składniki (na 2 porcje):

  • 400 ml jogurtu greckiego
  • 4 łyżki płynnego miodu
  • 2 garście borówek amerykańskich
  • 4 łyżki granoli/musli

Na dno pucharków lub pękatych, niskich szklanek wlać po 200 ml jogurtu greckiego. Jogurt przykryć 2 łyżkami miodu. Posypać borówkami i granolą. Od razu podawać.

deserborowki2

deserborowki1