Lody z whisky

lodywhiskyCo może być bardziej kojarzone z wakacjami jak nie lody? Uwielbiam lody! Mogłabym je jeść zamiast śniadania czy obiadu. Świetnie orzeźwiają i zawsze poprawiają mi humor. Zwłaszcza w dość deszczowe lato. Na kolację w piątek z kolei zajadałabym lody „z prądem” – takie jak z dzisiejszego przepisu. Są przepyszne i mimo, że fan whisky ze mnie żaden, to od wczoraj to moje ulubione lody. Polecam robić od razu z podwójnej porcji.

Składniki:

  • 200 ml mleka
  • 300 ml śmietanki 30%
  • 70 g cukru trzcinowego
  • 3 żółtka
  • 70 ml whisky
  • do przybrania: cukier kandyzowany

Mleko wraz z połową cukru podgrzać w garnuszku. Poczekać aż cukier się rozpuści. Odstawić z ognia. W misce ubić żółtka z pozostałym cukrem na puszystą masę.

Żółtka powoli wlewać do gorącego mleka, cały czas mieszając trzepaczką. Włączyć ponownie ogień (średni poziom) i gotować masę przez kilka minut, do momentu aż zacznie gęstnieć. Odstawić do ostudzenia – masa może być lekko ciepła. Dolać śmietankę i whisky, wymieszać.

Przelać masę lodową do pojemnika na lody, wstawić do zamrażarki. Lody należy kilka razy co jakiś czas przemieszać (mniej więcej co 1 godzinę). Kiedy masa lodowa stężeje, lody są gotowe. Łyżką do lodów nakładać gałki lodów do wafelków. Podawać z cukrem kandyzowanym kruszonym.

Po więcej zdjęć i rysunków zapraszam tutaj.

Print

lodywhisky1

Krem z selera z whisky i oliwą truflową

zupawhiskyNie przepadam za selerem. Za whisky też nie. Nie przepadam to nawet łagodnie powiedziane. Uwielbiam za to trufle. Bardzo bardzo. Oliwę truflową mogłabym wyjadać nawet mniej świeżym chlebem. Z odrobiną soli. Przepis na dzisiejszą zupę pochodzi z Magazynu SMAK i miał być moim eksperymentem. Czy dam radę zjeść znienawidzonego selera, a do tego whisky za jednym razem. I wiecie co? To jedna z najlepszych kremów, jakie kiedykolwiek jadłam. Wszystkie składniki wspaniale się balansują. Gdybym kiedykolwiek otworzyła restaurację, ta zupa z pewnością wyląduje w menu.

Składniki:

  • 2 duże główki selera
  • 1/2 kg ziemniaków
  • 1 mała cebula
  • 1 litr bulionu
  • 200 ml whisky
  • gałązka tymianku
  • 250 ml śmietany 30%
  • oliwa
  • oliwa truflowa
  • pieprz czerwony
  • sól (w oryginale sól wędzona; nie dostałam, żałuję)

Cebulę drobno pokroić, zeszklić na oliwie w dużym garnku. Dodać pokrojone w kostkę seler i ziemniaki. Zalać bulionem. Dodać gałązkę tymianku, doprowadzić do wrzenia. Przykryć garnek i gotować na małym ogniu przez 30 minut.

Wyjąć gałązkę tymianku, wlać whisky, zagotować. Dolać śmietankę i 3 łyżki oliwy truflowej. Wymieszać, zmiksować na gładki krem. Doprawić solą, jeśli potrzeba.

Podawać z czerwonym pieprzem, gałązką tymianku oraz kleksem z oliwy truflowej.